Konrad Krusiewicz na 4 Design Days: pandemia przyspieszyła w czasie nadejście ery bezdotykowej technologii
Koronawirus i trwająca wiele miesięcy izolacja sprawiły, że zaczęliśmy myśleć i zastanawiać się z jak wieloma ludźmi i przedmiotami mamy codziennie kontakt. Czy te doświadczenia sprawią, że czeka nas teraz nowa, bezdotykowa era? Czy jesteśmy na nią gotowi?
To, że w końcu zaczęliśmy się zastanawiać nad tymi aspektami, moim zdaniem możemy zawdzięczyć niestety tej przykrej sytuacji, która dotknęła cały świat. Pandemia faktycznie uświadomiła nam jednak jak często mamy kontakt z brudem, zarazkami i bakteriami. Pandemia więc tylko przyspieszyła w czasie nadejście ery bezdotykowej technologii. Uważam też, że na tą chwilę nie jesteśmy jeszcze na nią gotowi – przynajmniej nie w życiu prywatnym. W pierwszej kolejności będziemy oczekiwać tego od przestrzeni publicznych, w tym biurowych. To z kolei przyspieszy decyzje wielu firm, by takie rozwiązania bezdotykowe wprowadzać w biurach, galeriach, przestrzeniach miejskich itp.
Czy faktycznie dostępne obecnie nowoczesne, bezdotykowe technologie, systemy mogą nam pomóc w niełatwej walce z pandemią? Czy staną się powszechne w miejscach pracy, na ulicach, w sklepach i wreszcie w naszych domach? Jak je wykorzystać w praktyce?
Na pewno wesprą nas w pilnowaniu higieny i jej codziennym utrzymywaniu. Będziemy też dzięki nim czuli się bezpieczniej i pewniej. Fantastyczne jest też to, że bezdotykowe rozwiązania można wprowadzić tak naprawdę w prawie każdym aspekcie przestrzeni użytkowej, która nas otacza. Wszystkie rzeczy związane z korzystaniem z toalet, kuchni, wind tj. bezdotykowe otwieranie drzwi, wybór jedzenia z menu w restauracjach przez kody QR, wspomniane elektryczne baterie – tego jest naprawdę dużo.
Zajmuje się Pan projektowaniem przestrzeni biurowych. Jakie nowoczesne rozwiązania według Pana warto zastosować właśnie w biurach, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa?
Jest tego naprawdę sporo. Z technologią bezdotykową może spotkać się już na samym wejściu do budynku. Przejścia przez bramki mogą być uzbrojone w technologię, która zidentyfikuje użytkownika poprzez elementy zbliżeniowe, identyfikację telefonu, algorytmy rozpoznawania twarzy itp. System zaimplementowany w budynku przywołuje windę zaprogramowaną na odpowiednie piętro. W przypadku gościa, nie musi się on już spotykać z recepcjonistką – może skorzystać z wirtualnej recepcji sterowanej z poziomu prywatnego telefonu. Inne ważne rozwiązanie to możliwość sterowania wszystkich systemów biurowych z poziomu telefonu – klimatyzacją, oświetleniem, obsługą sali konferencyjnej, rezerwacją miejsc pracy w dowolnej części biura.
Jak przekonać inwestorów do inwestycji w nowoczesne, bezdotykowe technologie?
Przede wszystkim poprzez przedstawienie długoterminowej perspektywy i korzyści wynikających z bezdotykowych rozwiązań, czyli np. docelowo zdrowsze środowisko pracy, zdrowsza społeczność w biurze, która dzięki temu będzie bardziej efektywna w pracy.
Rozmawiała: Ewa Kozioł
